kFINtesencja tego, co fińskie - strona o Finlandii i języku fińskim


 

Start Relacje Koncerty The 69 Eyes 04.07.04
niedziela, 20 maja 2012
Helsingin vampyyrit Varsovassa PDF Drukuj Email
Wpisany przez sirkka   
Poniedziałek, 02 Maj 2005 22:54
Dnia 4 lipca fani goth’n’rolla, wampirycznych strojów, a także inne gotyckie Haliny mieli swoje prawdziwe święto – do naszego kraju po raz pierwszy zawitał fiński zespół The 69 Eyes. Poniżej prezentujemy relację z koncertu wraz ze smaczkami zza sceny i wywiadem z wielkim gotem Jurkiem, ukrywającym się pod pseudonimem Jyrki69.

Godzina 13.00

Szpieg i sirkka stawiają się przed Proximę, gdzie o 13.15 mieli mieć wywiad z liderem grupy. Wskutek znacznego opóźnienia przyjazdu muzyków, licznych zawirowań, a następnie zmęczenia zespołu wywiad przełożony został na po-koncercie... oczywiście ku naszemu WIELKIEMU zadowoleniu... Dla zespołu minus pierwszy...

Gotycki autobus z profesjonalnym zamknięciem
Godzina 18.00

Szpieg i sirkka wraz z Magdą i Olą z HMG stawiają się grzecznie po odbiór akredytacji... w między czasie dochodzą nas słuchy, że muzycy do Empiku dojechali dobrze po godzinie 17.30, zamiast, jak było planowane, o 16.30... jak można zgadnąć, akredytacje dostajemy dopiero po 18-tej, ponieważ zespół razem z przedstawicielem MMP zjawia się właśnie o tej porze... Drugi minus. A to dopiero początek.

Godzina 19.00 - Naamah

Panowie z bramek wpuszczają wszystkie lateksowe Haliny i nielicznych przedstawicieli płci męskiej. Na scenie pojawia się support – zespół Naamah. I tu chciałabym zatrzymać się na chwilę – muszę przyznać, że od czasów koncertu Riverside w Progresji dawno żaden polski zespół nie zrobił na mnie takiego wrażenia (a na szpiegu jeszcze bardziej – aż kupił ich albumy;) (oraz zdobył kilka autografów - przyp. szpieg) Zespół z Warszawy zaprezentował nam dawkę dobrego, mocnego grania, przyprawionego niesamowitym głosem wokalistki, Ani. Obawiałam się początkowo, że to będzie tzw. zapchaj dziura i granie do kotleta, ale cóż... często się mylę;) W każdym razie polecam gorąco, zajrzyjcie na ich stronkę i zapoznajcie się z twórczością – naprawdę warto!!

Naamah Naamah Naamah

Gdy Naamah zszedł ze sceny i panowie techniczni przystąpili do zmiany sprzętu, my spokojnie raczyliśmy się piwem, omawialiśmy sprawy techniczne związane z wywiadem, a także ze zdumieniem oglądaliśmy coraz to ciekawsze kreacje niektórych Halin ;))) Eh, wypadliśmy tak mało oryginalnie ;)

Godz.20.00 – The 69 Eyes - Hoida aurinkolasit!

Po dłuższej chwili czekania na scenie zaczęli pojawiać się muzycy, a wraz z ich wejściem z gardeł dziołch stojących najbliżej fosy wydobywać się zaczął coraz to głośniejszy pisk i wrzask... dobrze, że żadne gadżety nie leciały;) Ponieważ w tym czasie prasa stała już w fosie, miałam przyjemność zostać opluta piwem wydobywającym się z ust Jussiego... jak dla mnie minus trzeci, inne pewnie by się za to zabić dały;)

Minusem czwartym było to, że zespół pozwolił robić sobie foty przez trzy pierwsze utwory i do tego bez flesza...ja się pytam: niby jak mi foty mają wyjść?! Tym bardziej, że jednym z efektów specjalnych tego wieczoru był wszechobecny dym...Także po raz kolejny, hołdując zasadzie: reguły są po to, żeby je łamać, po kilku minutach rozpoczęłyśmy sesję zdjęciową z fleszami, bezczelnie świecąc muzykom w oczy. Co do samego koncertu – wykonany poprawnie, porywający publiczność, ale nie jakoś super szczególny... może dlatego, że nie jestem wielką fanką zespołu. (mi się podobało - Jyrki69 nieźle rozkręcił publikę - przyp. szpieg) Poleciało kilka utworów, które były topowe, m.in. Gothic Girl, Sleeping with Lions (zadedykowane Marlonowi Brando,'), Framed in blood, the Chair, Brandon Lee, Wasting the dawn a także najnowszy kawałek, the Lost Boys...utworów łącznie 13, żadnych bisów. W klubie panowała gorąca atmosfera, panowie co pewien czas sięgali po mineralną i ręczniki, Jyrki aż w pewnym momencie rozpiął sobie kurtkę i odsłonił spory kawał klaty, tak mu gorąco było (btw: jak dla mnie – mógł nie rozpinać... fanem sportu to on nie jest;) Obeszło się bez słynnych motywów tanecznych, choć, szczerze mówiąc, motyw z mikrofonem był CAŁKIEM poruszający:D No ale co dobre szybko się kończy, po ostatnim utworze zespół ładnie się pożegnał i zszedł ze sceny...

The 69 Eyes The 69 Eyes The 69 Eyes

I po koncercie...

...i wtedy rozpoczęła się rzeźnia! Gotyckie Haliny rzucały się dosłownie na wszystko – pałki do perkusji rzucane przez technicznych, track listę, butelki po wodzie, zdeptana puszka po piwie... eh eh... Potem towarzystwo zaczęło się rozchodzić, co wierniejsi fani czekali jeszcze przed klubem i pod sceną... a my dzielnie czekaliśmy na jakikolwiek znak ze strony MMP, że możemy już uderzać w sprawie wywiadu... minus piąty, na znak się nie doczekaliśmy... może to dlatego, że koncert okazał się porażką MMP, będą chłopcy musieli ze swojej kieszeni dopłacać (sala była może i w połowie pełna).

Nie zrażeni totalną olewką dziennikarze i fotoreporterzy w postaci nas czworga zaczęli się sami kręcić wokół technicznych i osób związanych z organizacją... po ok. 1/2 h zalała nas krew na wieść, że bus z muzykami rusza lada chwila... nie czekając ani chwili dłużej podążyliśmy z paniami z HMG do biura klubu i tam wbiliśmy się chamsko w miejsca nie przeznaczone dla publiczności. Jakimś cudem, po konfrontacjach z panem z Proximy („Mamy wywiad! Nic o tym nie wiem! Ale naprawdę mamy! Ale nic o tym nie wiem”;) udało nam się złapać pana z MMP, który po dłuższej chwili udzielił nam pozwolenia na krótki wywiad. W międzyczasie udało nam się jeszcze chwilę pogadać z Archzie – jak dla mnie najsympatyczniejsza osoba w tym całym galimatiasie, przynajmniej się nami zainteresował... No i nadszedł czas na wywiad z wielkim gothem – dobrze, że się nie śmiałam od początku, gdyż widok był przedni: goth Jurek siedzący w okularach w piwnicy klubu, w obskurnym, żółto-niebieskim pomieszczeniu... wstydź się, Proximo!

Songlista - fota by MDM

Varautukaa edelleen aurinkolasein!

sirkka


Krótki komentarz od szpiega:

  • Naamah dał czadu - słucham na okrągło:) Dzięki za autografy:)
  • Jurek też nieźle rozkręcił publikę, koncert był niezły!
  • Pozdrowienia dla Uli, Doris i Arettiego:)
  • Kara - jesteś BOSKA! :D
  • Dzięki dla Magdy za podwiezienie do Centrum!!
Zmieniony: Sobota, 17 Grudzień 2005 19:58
 

Forum Forum
linki fińskie Linki
Pogoda w Finlandii Pogoda w Finlandii
Typowanie fińskich skoków Typowanie skoków
Słownik polsko-fiński Słownik polsko-fiński

O Aurinko O nas
Kontakt Kontakt

 

Copyright © 2012 Aurinko - Finlandia i język fiński
aurinko.net.pl | Kontakt | Forum | Mapa witryny