kFINtesencja tego, co fińskie - strona o Finlandii i języku fińskim


 

Start Relacje Imprezy Święto tranu
niedziela, 20 maja 2012
Święto Tranu - Dni Krajów Nordyckich w Szkole Głównej Handlowej PDF Drukuj Email
Wpisany przez szpieg   
Poniedziałek, 02 Maj 2005 21:46
Jak mówi powiedzonko 'Lepiej późno niż wcale' - Zatem oto spóźniona troszeczkę relacja z Dni Nordyckich:

Wszystko zaczęło się od tego, że 1 kwietnia to Prima Aprilis - o czym nie pamiętały ofiary mojego niewinnego żartu, razem z sirkką na czele;) 'Dostałem pracę w Finlandii!' - jakoś tak brzmiał mój status na GG. :)

Ale wróćmy do tematu - 1 i 2 kwietnia to tytułowe Święto Tranu, czyli dwa dni na SGH, podczas których można było posiedzieć w sali numer 152 (i nie tylko) i posłuchać wykładów o krajach skandynawskich, a na koniec wygrać (ponoć) jakieś ciekawe nagrody. Ale wszystko jeszcze przed nami...

Plakat ze Święta Tranu
Dzień pierwszy - 1 kwietnia 2004 - czwartek

Razem z pikkumyy zawitaliśmy w gmachu już przed godziną dziesiątą, bowiem pierwszy wykład p.t. "Jak zmieniła się Finlandia w ciągu ostatnich 50 lat?" miała poprowadzić nasza lektorka - pani Leena Laajo-Szańkowska.
Po interesującej podróży w czasie w niedaleką przeszłość Finlandii nadeszła pora na Norwegię. Składający się dwóch części wykład i trwający prawie dwie godziny przedstawił nam związki kulturowe między Polską a Norwegią oraz sytuację językową w Norwegii.

W przerwach między wykładami można było zakosztować specjałów fińskich i islandzkich. Jak wygląda fińskie tradycyjne jedzenie to wiemy, w przypadku kuchni islandzkiej były to kawałki suszonej ryby, coś o konsystencji jogurtu/lodów serowych o smaku rybnym (dziwne, prawda?:) oraz lakrysy w pysznej czekoladzie... Obok na stole stały sobie dwie butelki islandzkiej wódki Brennivin, które stojąc ponoć na półce w islandzkim sklepie swoim widokiem miały nie zwracać uwagi... oczywiście było odwrotnie:)

'Fish, wool and genes - and Björk' - tak był zatytułowany kolejny wykład pani Urður Gunnarsdóttir z Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka przy OBWE w Warszawie. W jego trakcie mogliśmy dowiedzieć się trochę o islandzkiej gospodarce, a również m.in. obejrzeć trochę zdjęć i usłyszeć islandzki hymn(!) w wykonaniu dwóch studentek z Islandii.

Podczas gdy trwały wykłady, na olbrzymiej Auli Spadochronowej można było oglądać wystawę minerałów i zdjęć oraz podziwiać pokazy walk Wikingów, którzy okazali się być Czarną Drakonią. Pikkumyy od razu dojrzała wśród zbrojnych swojego kolegę - Michała z Brochowa:)

Po najeździe Wikingów na Spadochronową, mogliśmy uczestniczyć w warsztatach języka islandzkiego, na których można było poznać trochę podstawowych zwrotów i słówek (Ha?:). Nasunęła mi się tylko jedna myśl - niech ktoś mi teraz powie, że fiński jest trudny:P

Pozostało tylko czekać do wieczora - o 19 został pokazany doskonały norweski film p.t. 'Kumple'. Zanim jednak nastąpiła sama projekcja, studenci wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej zaprezentowali slajdy przedstawiające architekturę duńską.

Dzień drugi - 2 kwietnia 2004 - piątek

Drugi dzień rozpoczął się wykładem p.t. 'Islandia - Wyspa na chmurnej Północy'. Grzegorz Micuła - dziennikarz z pisma Podróże opowiadał o swoich podróżach na Islandii i pokazywał znakomite slajdy. Dowiedzieliśmy się między innymi, że:

  • na jednego islandczyka przypadają 3 owce
  • islandzkie konie potrafią chodzić jak wielbłądy ('daj chleba??')
  • Islandia jest największym europejskim eksporterem ... bananów :))

Na kolejnym wykładzie poznaliśmy odpowiedź na pytanie: Jak Finowie stali się narodem? Łukasz Sommer dokładnie przedstawił słuchającym wszystkie aspekty, które wpłynęły na ukształtowanie się fińskiej świadomości narodowej. Bardzo ciekawy wykład, choć powiem, że należał raczej do grupy wykładów dla zaawansowanych finomaniaków:)

O godzinie 13:30 poznaliśmy panią Bogusławę Sochańską, Dyrektor Duńskiego Instytutu Kultury. Opowiedziała ona o społeczeństwie obywatelskim, kulturze i edukacji w Danii.

Godzina 15 była oczekiwana z niecierpliwością przez wielu. Po każdym wykładzie zbierane były losy, które uczestniczyły w wielkim losowaniu, w którym można było wygrać dwuosobowe i dwudniowe wycieczki do Szwecji. Żeby było zabawniej, nazwiska wylosowanych były czytane przez Islandczyków:) Wygrać wycieczki się nam nie udało, jednakże nasza wysoka (100%) frekwencja na wykładach zaoowocowała w postaci dwóch paczek pieczywa Wasa, torby lodówki, kalendarza i ... butelki Brennivin! :)

Gdy emocje opadły obowiązkowo udaliśmy się na warsztaty z języka fińskiego. Ufff, wreszcie swoi:) Warsztaty poprowadziły Anna Buncler i Ela Żuk, znalazł się tam również Fin, który okazał się być dużą pomocą w przypadku wymawiania niektórych fińskich zwrotów. (Tutaj zastrajkował aparat)

Ostatnim punktem programu był pokaz islandzkiego filmu 'The Sea'.

Podsumowanie

No i wreszcie nadszedł czas na króciutkie podsumowanie. Całość bardzo dobrze zorganizowana, przebiegła w bardzo sympatycznej i spokojnej atmosferze. Oby więcej tak udanych imprez! Pozdrawiamy organizatorów!!

P.S. Wódki już nie ma. Podobnie z nią jak z salmiakkami - albo się ją kocha, albo nienawidzi. Ja należę do tych drugich:)

szpieg
zdjęcia wikingów - sirkka

Zmieniony: Środa, 22 Lipiec 2009 17:24
 

Forum Forum
linki fińskie Linki
Pogoda w Finlandii Pogoda w Finlandii
Typowanie fińskich skoków Typowanie skoków
Słownik polsko-fiński Słownik polsko-fiński

O Aurinko O nas
Kontakt Kontakt

 

Copyright © 2012 Aurinko - Finlandia i język fiński
aurinko.net.pl | Kontakt | Forum | Mapa witryny