|

27 października 2009 to wielce wyjątkowa data. Tego dnia w czeluściach krakowskiego klubu Loch Ness wystąpił legendarny Amorphis. Zespół, który wyruszył w trasę pod własnym szyldem Forging Europe, promował swoje najnowsze wydawnictwo Skyforger.
Około godziny 18.00 aurinkowa reprezentacja w składzie Luminainen i Szpieg pojawiła się przed bramami (a raczej skromną i nierzucającą się w oczy bramką ;)) klubu. Po chwili oczekiwania bramka – przepraszam: bramy Loch Ness otwarły się i po szybkiej kontroli wykrywającej rzeczy-na-koncercie-niepożądane można było udać się do środka. Wkrótce otrzymaliśmy wytyczne od pana Tomka dotyczące wywiadu z Esą Holopainenem. Owo spotkanie odbyło się w zaparkowanym przed klubem wielkim autokarze, którym zespół podróżował po Europie. A o czym rozmawialiśmy z Esą, możecie przeczytać tutaj :).

Po jakże interesującym wywiadzie z muzykiem wróciliśmy do klubu. Koncert jeszcze się nie zaczął, więc nic nie straciliśmy, wiadomo było natomiast, że nie wystąpi jeden z supportów – grupa Amoral. Spowodowane było to wypadkiem wokalisty dwa dni wcześniej w Pradze.
Tuż po godzinie 19.00 na scenie pojawili się muzycy Before The Dawn i zaczął się koncert. Pierwszy występ zespołu w naszym kraju został bardzo pozytywnie przyjęty. Emanował dynamiką i energią, którą publika pochłaniała całkowicie.
Zaprezentowany został głównie materiał z dwóch ostatnich płyt, jednak nie zabrakło również starszych kompozycji. Nam twórczość grupy założonej przez Tuomasa Saukkonena nie była dotychczas znana, jednakże występ przekonał nas, że warto zainteresować się dorobkiem artystycznym Before The Dawn. Ich debiut w Polsce na pewno można uznać za bardzo udany.
Zanim rozpoczął się koncert gwiazdy tego wieczoru, minęło parę chwil. Chwil, podczas których czas umilali nam The Crew ;) Panowie z załogi swoją piękną fińszczyzną ćwiczyli zawzięcie do mikrofonu „yks, kaks, kolm” równocześnie regulując i dostrajając sprzęt.
Wreszcie nadszedł ten moment! Na przysłowiowych deskach sceny pojawił się Amorphis. Członkowie zespołu natychmiast zostali entuzjastycznie powitani wielkim aplauzem przez rozgrzaną już przez BTD publikę. Koncert rozpoczął się rewelacyjnym utworem Silver Bride, następne w kolejności było Sampo. Setlistę oczywiście zdominowały utwory z najnowszego albumu, zabrakło jednak tytułowego kawałka Skyforger. Nie zabrakło za to starszych kompozycji z czasów Tales from the Thousand Lakes i Elegy – odżyły wtedy dawne i przyjemne wspomnienia. Naszą uwagę zwróciło też ciekawe połączenie wielu motywów z Elegy w jeden ciągnący się utwór.
Chyba jedynym minusem setlisty było potraktowanie po macoszemu twórczości z okresu Tuoneli, Am Universum i Far From The Sun. Usłyszeliśmy jedynie Alone oraz wstęp do Smithereens.
Punktem kulminacyjnym był z pewnością kończący główną część majestatycznie, potężnie i mrocznie brzmiący Black Winter Day, który wywołał prawdziwy wybuch euforii wśród publiczności.
Na bis Amorphis zagrali Sign Of The North Side ze swojego pierwszego albumu, zaśpiewany razem z publiką House of Sleep oraz ulubiony przez wielu (w tym przez nas:)) My Kantele – utwór, który zakończył ten niesamowity występ.
Cały koncert był niezwykłym doświadczeniem. Przez cały występ muzycy utrzymywali świetny kontakt z żywiołowo reagującą publicznością, panowała genialna atmosfera. Nie można też nie wspomnieć o godnych podziwu dredach Tomiego, które niemal muskały fanów z pierwszego rzędu. ;)
Jedynym mankamentem był chwilowy problem z nagłośnieniem, można by również dyskutować na temat wybranego miejsca – sam klub wydawał się zbyt mały jak na koncert tak znanego zespołu.
Podsumowując, koncert był wspaniały. Rewelacyjna muzyka, żywiołowa publiczność i niezapomniana atmosfera. Kto nie był, niech żałuje! A my po cichutku liczymy na kolejny występ Finów śpiewających o Kalevali w Polsce. Już wiemy, że warto:)
tekst i zdjęcia: szpieg
Podziękowania dla: Tomek z Knockout Productions
Amorphis za wspaniały koncert Lumi za pomoc przy edycji i linki ;)
Setlista:
01. Silver Bride 02. Sampo 03. Towards and Against 04. The Castaway
05. Smithereens (intro) / The Smoke 07. Majestic Beast 08. Alone 09. Silent Waters 10. Against Widows / Cares / On Rich and Poor / Against Widows / Better Unborn 11. From The Heaven of my Heart 12. Sky Is Mine 13. Magic and Mayhem (intro) / Black Winter Day ------------------------------------- 14. Sign Of The North Side 15. House of Sleep 16. My Kantele
|