|
Wiosna w Finlandii w zależności od regionu kraju rozpoczyna się w kwietniu-maju i trwa od 45 do 65 dni. Na wyspach Alandzkich i południowym archipelagu oznaki nadchodzącej wiosny pojawiają się na początku kwietnia, w środkowej części kraju ok. dwóch tygodni później zaś na dalekiej północy dopiero około maja. Pokrywa śniegu na południu znika zazwyczaj w trzecim tygodniu kwietnia, zaś z lasów parę tygodni później.
Pierwszym wiosennym świętem są Ostatki (Laskiaistiistai), obchodzone na siedem tygodni przed Wielkanocą i poprzedzone Päästonaika - Wielkim Postem. W Tłusty Czwartek Finowie obowiązkowo jedzą zupę z groszku - hernekeitto przygotowaną z suszonego grochu, wędzonego boczku, marchewki, cebuli i przypraw oraz blinit - małe, gryczane naleśniki. Zwyczaj jedzenia blinów, które swoim kształtem i kolorem uważane były za symbol słońca, przejęty został od mniejszości protestanckiej żyjącej w Finlandii. Tłusty Czwartek nie może obejść się bez pochodzącej ze Szwecji laskiaispulla - słodkiej, drożdżowej bułeczki wypełnionej pastą migdałową i bitą śmietaną. Obecnie pastę migdałową zastępuje się często dżemem truskawkowym, a bułeczkę serwuje się na ciepłym mleku. W czwartek Finowie jedzą również zapiekane naleśniki podawane z dżemem. Niedziela palmowa - (Palmusunnuntai) jest początkiem Wielkiego Tygodnia, który kończy się w Poniedziałek Wielkanocny (toinen Pääsiäispäivä). W Niedzielę Palmową ludzie witają się z przyjaciółmi i krewnymi starym zwyczajem virpovitsa - poprzez delikatne uderzanie się gałązkami bazi. Zwyczaj ten ma swoje korzenie jeszcze w Biblii, kiedy to Chrystus witany był liśćmi palmowymi podczas wjazdu do Jeruzalem. Opowieści i historie o wiedźmach to część fińskiej tradycji folkowej. W Europie czarownice ukazują się przeważnie w Noc Walpurgii, zaś w krajach nordyckich ujrzeć je można pomiędzy Wielkim Piątkiem i Niedzielą Wielkanocną. Wg starych wierzeń wiedźmy były starymi kobietami, które zaprzedały się diabłu. Obawiano się ich, gdyż miały moc czynienia szkód ludziom i zwierzętom domowym. W niektórych częściach zachodniej Finlandii (np. Ostrobotnia) wciąż przetrwał zwyczaj palenia ognisk w Wielką Sobotę, co jest związane z odstraszenia wiedźm i ich uroków. W XIX wieku wiedźma, jej miotła i kot stały się częścią wielkanocnych zabaw dzieci - w Niedzielę Palmową przebierają się one za czarownice "trulli" i wędrują od domu do domu machając gałązkami wierzbowymi, dzwoniąc do drzwi i deklamując wierszyk "virpominen" - "virvon varvon tuoreeks terveeks tulevaks vuodeks, vitsa sulle, palkka mulle". Zwyczaj ten jest dość podobny do amerykańskiego Halloween, ale w Finlandii dzieci dają ludziom bazie i w zamian za to otrzymują zapłatę w postaci słodyczy lub czekoladowych jajek. W fińskim roku kościelnym cierpienia Chrystusowe w Wielki Piątek (Pitkäperjantai) mają pozycję nadrzędną w stosunku do Wielkanocnej radości. W dawnych czasach pobożna atmosfera Wielkiego Tygodnia odzwierciedlała się w wielu zwyczajach, a zakazy i restrykcje nakładano właśnie szczególnie na piątkowy dzień. Ciemne szaty i surowe normy zachowania podkreślały powagę tego dnia, m.in. nie można było odwiedzać innych ludzi ani prząść, obiad należało spożyć po zachodzie słońca, ogień w piecu nie mógł zgasnąć zaś podłoga nie mogła być zamieciona. W niektórych częściach Zachodniej Finlandii istniał zwyczaj bicia dzieci wczesnym rankiem Wielkiego Piątku, aby przypomnieć im cierpienie Chrystusa. Kilka zakazów Wielkiego Piątku utrzymało się do obecnych czasów: publiczne zabawy, rozrywki i czas otwarcia restauracji ograniczane są przez prawo. Dopiero na początku 1990 r. ustawodawstwo świąteczne zostało złagodzone. Według starych wierzeń, w Wielkanocny poranek słońce wschodząc tańczy - tańczy, bo obwieszcza Zmartwychwstanie Chrystusa. Wczesnym rankiem w Wielkanoc ludzie gromadzili się w punktach obserwacyjnych i oczekiwali momentu, w którym słońce wyłaniało się spoza porannej mgły... ”gdy złoty dysk wschodzi, wydaje się jakby się kłaniał, tańczył i kołysał...” W ciągu kilku ostatnich stuleci fińskie święta stały się bardziej świeckie, ale Wielkanoc zdołała zachować odrobinę swojego religijnego charakteru. 86% Finów należy do Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego, ale Wielkanoc jest dla wielu z nich po prostu kolejnym dniem wolnym od pracy i szkoły, który mogą przeznaczyć na odpoczynek. Choć tylko 1% Finów należy do Kościoła Prawosławnego, protestanci zdołali zaadaptować kilka elementów tradycji prawosławnych, w których święta Wielkiej Nocy odgrywają bardzo ważną rolę. W Wielkanoc (Pääsiäispäivä) ziemię fińską przeważnie nadal pokrywa śnieg, jednakże Finowie rekompensują sobie brak oznak budzącej się wiosny poprzez kolorowe dekorowanie swoich domów. Jeszcze na długo przed wielkanocną dzieci wysiewają trawę zaś w wazony wsadzają bazie (starodawna dekoracja wielkanocna) i gałązki brzozy, które wkrótce puszczają listki. Podobnie jak i u nas do dekoracji używa się też kurczaczków, króliczków, malowanych jajek i importowanych kwiatów - żonkili, tulipanów, narcyzów i lilii oraz dodatkowo tradycyjnych, ręcznie robionych kwiatów z gałązek, farbowanych piórek i bibułki. Dekorowanie jajka - symbolu zmartwychwstania - rozpowszechnione zostało w Finlandii poprzez mniejszość rosyjską i wierzenia prawosławnego. Począwszy od XIX w., kiedy hodowla drobiu stała się bardziej popularna, ukształtowało się wiele zwyczajów związanych z wielkanocnymi jajkami. Chowanie i szukanie jajek jest ulubioną wielkanocną rozrywką dzieci, zaś wierzenia związane z wielkanocnym króliczkiem, który rozdaje jajka, znane są tylko w niektórych częściach Finlandii. Jajka na twardo farbowane są na różne kolory i następnie (wśród mniejszości prawosławnej) wręczane znajomym w Niedzielę Wielkanocną. Dzieci mają szczególny powód do zadowolenia - w niedzielę otrzymują czekoladowe jajka od rodziców i znajomych. Wśród osób wiary prawosławnej ukształtował się też zwyczaj przynoszenia jedzenia do kościoła, które będzie serwowane na śniadanie wielkanocne i błogosławienia go. Wielkanoc posiada kilka tradycyjnych potraw: jada się pashę, babę, kulitsę a także jagnięcinę. Jednym z prawdziwych przysmaków Wielkanocy jest pääsiäismuna/suklaamuna - skorupka jajka wypełniona czekoladą (do kupienia w sklepach, produkcji Fazera,'), jednakże najstarszą i niewątpliwie najbardziej niezwykłą fińską potrawą jest mämmi –ciemno brązowa masa zrobiona z wody, słodu i żyta, pieczona w tekturowych pudełkach przypominających kształtem koszyki z kory brzozowej. Przez długi czas mämmi pozostawała specjalnością południowo-zachodniej Finlandii, dopóki sztuka jej przyrządzania nie rozprzestrzeniła się na cały kraj. Przyczyniły się do tego szkółki wiejskie, książki kucharskie ale i uzyskanie w 1917 roku niepodległości, która zainspirowała do szukania typowo fińskich symboli. W dzisiejszych czasach mämmi (którą kupić można w każdym markecie) podaje się ze śmietanką i cukrem, ale oryginalnie, wg. nakazów Wielkiego Postu, była jedzona na zimno lub rozsmarowana na kromce chleba. Ostatnim wiosennym świętem jest jedno z najbardziej charakterystycznych fińskich wydarzeń - Vappu - May Day, rozpoczynające się 30 kwietnia w Noc Walpurgii. Vappu to święto robotników i studentów ubranych w wydziałowe kombinezony - na ulicach dominują czerwone flagi, białe studenckie czapki, serpentyny, balony, mnóstwo hałasu i śpiewów zaś restauracje wypełnione są po brzegi. Tego dnia nie można obejść się bez tippaleipä - ciastka smażonego w głębokim tłuszczu, które kształtem przypomina gniazdo ptaka oraz pikamunkit – małych pączków. Vappu to również święto alkoholu ;,'), ale oprócz napojów wysokoprocentowych popularna jest też sima - napój otrzymywany poprzez fermentację drożdży, cukru i wody, oraz wino musujące (robione z białych porzeczek i agrestu).
Artykuł na podstawie informacji na Virtual Finland
|