kFINtesencja tego, co fińskie - strona o Finlandii i języku fińskim


 

Start Relacje Koncerty Lordi 15.03.2009
niedziela, 20 maja 2012
Koncert Lordi 15.03.2009 PDF Drukuj Email
Wpisany przez szpieg   
Czwartek, 19 Marzec 2009 20:46

Mr. LordiNiedziela 15 marca to dzień wyjątkowo potworny :] Nie z powodu takich błahych rzeczy jak na przykład nienajlepsza pogoda, ale z racji tego, że Warszawę nawiedził potworny LORDI! 


Podpisywanie w Empiku
Kita i Amen
Czekaliśmy na nich z niecierpliwością w zaprzyjaźnionym Empiku. Zwycięzcy Eurowizji 2006 pojawili się o godzinie 16 w nieco odchudzonym składzie: Kita (perkusja) i Amen (gitara elektryczna). Szkoda, że nie pojawił się sam Mr. Lordi - marzenia o wspólnym zdjęciu z Władcą Ciemności prysły.

Obydwa sympatyczne ;) stwory wzbudzając podziw wszystkich obecnych, usiadły przy pulpicie i popijając piwo przez czarne słomki rozpoczęły podpisywanie. Artyści poświęcili każdemu wielbicielowi trochę czasu: podpisali płyty i plakaty, uścisnęli dłoń, a także pozowali do wspólnego zdjęcia, przy czym można było odnieść wrażenie, że bardzo dobrze się przy tym bawią. 

Fanów (od lat dwóch do stu dwóch - no prawie ;) było nie mało, sesja zakończyła się po około godzinie. Następnie przyszła pora na wywiady: najpierw przed kamerą, a potem nasza krótka rozmowa z muzykami, którą mamy zaszczyt zaprezentować tutaj.

Po wywiadzie zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie, po czym Kita i Amen opuścili Empik i udali się do Progresji.

ScenaScenaScena 

Koncert w Progresji 

Na koncert udało się dotrzeć niestety dopiero około godziny 21, akurat na zakończenie występu ostatniego supportu. Nie pozostało nic innego, jak przygotować się do występu głównej gwiazdy tego wieczoru. Co nas zaskoczyło to niezbyt duża frekwencja. Wydawało mi się, że zespół tej klasy zgromadzi więcej fanów na występie.

Po dość długim oczekiwaniu zespół wreszcie pojawił się na scenie i dosłownie wybuchowo rozpoczął koncert. Koncert, który nie był zwykłym występem zespołu rockowego, ale wielkim, niesamowitym widowiskiem, naszpikowanym fantastycznymi efektami specjalnymi i pirotechnicznymi, ale o tym za chwilę :)

Ox
Lady Awa
Mr. Lordi



Mr. Lordi przywitał się z publicznością: "Łarszava!!!" i rozpoczął koncert kawałkiem "Girls go Chopping". Mimo, iż frekwencja nie była najwyższa, w myśl zasady jakość nie ilość, publika od razu zareagowała naprawdę żywiołowo (aż cała Progresja zatrzęsła się w posadach ;)

Poniżej setlista:

Intro – SCG IV 
Girls Go Chopping 
They Only Come Out At Night
Raise Hell In Heaven
Bite It Like A Bulldog
Who's Your Daddy
Blood Red Sandman
Man Skin Boots
The Night Of The Loving Dead
The Rebirth Of The Countess
Deadache 
SCG III 
Bringing Back The Balls To Rock 
Monster Monster 
Evilyn 
Wake The Snake
Dr. Sin Is In
Missing Miss Charlene
____
Would You Love A Monsterman
Devil Is A Loser
____
Hard Rock Hallelujah

Wracając do widowiska. Cała scena, była jak żywcem wyjęta z horroru: leżące czaszki, zakrwawione kafelki na ścianach, szubienica, wiszący również zakrwawiony worek z "czymś" w środku oraz leżące pod folią na stole drugie "coś" co przypominało zwłoki.

Członkowie zespołu dysponowali również szerokim wachlarzem rekwizytów. Mr. Lordi wymachiwał siekierą, piłą łańcuchową, z której sypały się iskry, nosił dymiącą czaszkę, kukłę, czy wiaderko z wystającą sztuczną ręką (którą zresztą się podrapał po głowie;) Przeprowadził również operację, jednak pacjent po trepanacji skończył jako obiad doktora ("Dr Sin is in")
Mr. Lordi
Między utworami inscenizowane były scenki, w których mogliśmy obejrzeć strzelanie z bazooki, dekapitację, otwieranie egipskiego grimuaru (najlepsze!), czy przerwanie ostatniego tańca pewnej pary za pomocą długiej piki.

Całość dopełniły liczne modyfikacje strojów Mr. Lordiego (ze skrzydłami, z wilczą maską, z fartuchem rzeźnika itd.) jak i niesamowite efekty pirotechniczne. Padający śnieg, żółty, przypominający piasek dym z egipskiej księgi, wybuchy, iskry sypiące się z gitary, piły, kukły i topora - mikrofonu.

Czas na podsumowanie: Pomimo tego, że muzyka to taki klasyczny i typowy hard-rock, który nie zaskoczył niczym nietypowym, to całe profesjonalnie przygotowane przedstawienie oglądało się znakomicie. Będą to niezapomniane wrażenia, z pewnością warte poswięconego czasu, przyjazdu, czy wydanych na bilet pieniędzy.

 

Mr. LordiAmen 

 

Podziękowania dla:
Doris
Katja Toivanen, Maciek Rychlicki z Sony BMG
Mariusz z MassiveMusic 

 

tekst:szpieg

zdjęcia: sirkka i szpieg 

 

Zmieniony: Piątek, 17 Kwiecień 2009 11:28
 

Forum Forum
linki fińskie Linki
Pogoda w Finlandii Pogoda w Finlandii
Typowanie fińskich skoków Typowanie skoków
Słownik polsko-fiński Słownik polsko-fiński

O Aurinko O nas
Kontakt Kontakt

 

Copyright © 2012 Aurinko - Finlandia i język fiński
aurinko.net.pl | Kontakt | Forum | Mapa witryny