kFINtesencja tego, co fińskie - strona o Finlandii i języku fińskim


 

Start Kompendium Historia Fińskie stosunki z ZSRR były ważniejsze niż los sowieckich uchodźców
sobota, 04 lutego 2012
Fińskie stosunki z ZSRR były ważniejsze niż los sowieckich uchodźców PDF Drukuj Email
Wpisany przez sirkka   
Środa, 19 Październik 2005 01:30
Moralny kac po fińskiej real politik z czasów zimnej wojny? Z wydanego właśnie w Finlandii opracowania historycznego wynika, że w latach 1945-81 fińskie władze odsyłały większość politycznych uciekinierów z ZSRR, którzy próbowali uciec na Zachód przez Finlandię. I to z własnej, nieprzymuszonej woli.

Takich przypadków nie było dużo. Juha Pohjonen, autor wydanej niedawno książki "Ei armoa Suomen selkänahasta" ("Bez litości na koszt Finlandii",'), przekopał archiwa, naliczył 117 osób odesłanych do ZSRR. Jak Pohjonen powiedział "Gazecie", większość dostała surowe wyroki 10-15 lat więzienia bądź łagru. W co najmniej jednym przypadku doszło do wykonania kary śmierci; część odesłanych popełniła samobójstwo.

- Chodzi nie o skalę zjawiska, ale o moralną ocenę fińskiej polityki tamtych czasów - uważa Pohjonen i sądzi, że jego książka wzbudzi żywą dyskusję.

Finlandyzacja po dwóch wojnach

Po II wojnie światowej Finlandia stała się państwem neutralnym. Była to neutralność za cenę pozostawania w układach z wielkim sąsiadem, czyli ZSRR. Wtedy też powstał termin finlandyzacja, oznaczający proces lub stan ograniczenia przez mocarstwo swobody polityki zagranicznej innego państwa przy równoczesnej znacznie słabszej ingerencji w jego politykę wewnętrzną.

Dramat Finów zaczął się jesienią 1939 r. Wtedy to Finlandia odmówiła ZSRR dzierżawy swoich wschodnich terenów przygranicznych i została zaatakowana. Główny argument Stalina brzmiał, że z powodów strategicznych ZSRR nie może dopuścić, by granica przebiegała tak blisko Leningradu.

Mała fińska armia przez cztery miesiące świetnie walczyła (straty Finów szacuje się na 25-55 tys. żołnierzy, a sowieckie na 250-300 tys.,'), jednak przewaga ZSRR była przytłaczająca i w końcu Finowie musieli uznać się za pokonanych. Musieli przekazać Związkowi Radzieckiemu 39 tys. kilometrów kwadratowych Karelii wraz z półwyspem Hanko pod bazę wojskową (ok. 10 proc. terytorium państwa) i wypłacić odszkodowania w wysokości 226,5 mln dol. w złocie. Suma jak na owe czasy była wysoka.

Po wcieleniu w lecie 1940 Litwy, Łotwy i Estonii do ZSRR Finlandia obawiająca się o swą niepodległość nawiązała kontakty z Niemcami i walczyła po ich stronie z Moskwą. Przechylenie się szali zwycięstwa na korzyść Rosjan i zbliżanie się ofensywy sowieckiej do przedwojennych granic fińskich zmusiły Finlandię do rewizji sojuszu. W 1944 Finowie zerwali stosunki z Niemcami, zawarli rozejm w Moskwie i podjęli walki z oddziałami niemieckimi na północy Finlandii. Rozejm moskiewski potwierdził granicę między krajami wyznaczoną w 1940 r. Ponadto Finlandia oddała rejon Petsamo, zobowiązywała się do częściowego rozbrojenia i płacenia na rzecz Rosji reparacji.

Ceną fińskiej "neutralności" był traktat o przyjaźni z ZSRR z 1948 r. Finowie zyskali pewność, że nie staną się celem sowieckiego ataku, a Moskwa mogła spać spokojnie, bo wiedziała, że nie czeka ją atak sił NATO z fińskiego terytorium. Finlandia nie mogła wejść do NATO w momencie jego powstania, tak jak np. Norwegia, choćby dlatego, że do 1956 roku na jej terytorium była baza sowiecka.

Wschodni imperatyw

- Po wojnie Związek Radziecki był wielkim zagrożeniem, z którym zostaliśmy sami. Ułożenie się z ZSRR stało się imperatywem fińskiej polityki - uważa Klaus Törnudd, specjalista od fińskiej polityki zagranicznej i b. dyplomata. W zamian za uległość Finowie mogli rozwijać swą gospodarkę rynkową i budować dobrobyt.

Z książki Pohjonena wynika, że ten imperatyw wpływał na politykę wobec uciekinierów z ZSRR. Zaraz po wojnie fińskie władze wysłały do ZSRR 100 tys. osób w ramach repatriacji. Byli to obywatele radzieccy, którzy na skutek działań wojennych znaleźli się na terytorium fińskim. Część z nich była pochodzenia ugrofińskiego i u boku Finów walczyła z ZSRR. Fińskie archiwa nie mówią, co się z nimi stało. Historycy czekają na otwarcie akt rosyjskich.

Politykę odsyłania uciekinierów z ZSRR kontynuował prezydent Urho Kekkonen, który zaczął rządzić w 1956 roku. - Kekkonen odsyłał do ZSRR radzieckich uciekinierów dlatego, że był przekonany, iż dobre stosunki z ZSRR są ważniejsze niż los tych ludzi - mówi nam Pohjonen. - Wbrew temu, co sugerowali przez lata różni zachodni historycy, nie było żadnego tajnego porozumienia między Kekkonenem a Moskwą. Finlandia miała, owszem, podpisaną umowę graniczną z ZSRR, ale nie przewidywała ona readmisji.

Z książki Pohjonena wynika jednak, że nie wszyscy uchodźcy byli wydawani Rosjanom. 36 osobom spośród 153, które chciały uciec, przyznano prawo pobytu; część z nich przedostała się przez Szwecję dalej na Zachód. Finowie pomagali jednak głównie osobom pochodzenia ugrofińskiego.

Polityka odsyłania uchodźców do ZSRR była kontynuowana przez kolejnych prezydentów, aż do Mauno Koivisto, za którego rządów upadł ZSRR. W mojej książce opisuję fakty, ale nie oceniam fińskiej polityki tamtych czasów - mówi Juha Pohjonen. - Dziś można się zastanawiać, czy było to właściwe z moralnego punktu widzenia, czy też nie, ale taka była ówczesna real politik.

Tekst na podstawie informacji ze strony Gazety Wyborczej

Zmieniony: Niedziela, 05 Luty 2006 10:41
 

Forum Forum
linki fińskie Linki
Pogoda w Finlandii Pogoda w Finlandii
Typowanie fińskich skoków Typowanie skoków
Słownik polsko-fiński Słownik polsko-fiński

O Aurinko O nas
Kontakt Kontakt

 

Copyright © 2012 Aurinko - Finlandia i język fiński
aurinko.net.pl | Kontakt | Forum | Mapa witryny